Trochę się spóźniłem z tym “newsem”, bowiem swoją 10 rocznicę KDE obchodziło 14 Października
Ale z racji tego wydarzenia, pozwolę sobie napisać dlaczego ja, szary użytkownik, korzystam z KDE już od ponad 3 lat. Zaznaczam, że jest to moja subiektywna ocena i nie jest moim celem atak na inne środowiska czy tam menedżery okien
Do rzeczy więc … Wyszczególnie kilka ważniejszych dla mnie punktów, które od dawna skłaniają mnie do pozostania przy KDE.
Wiadomo, że taki punkt zawsze musi się pojawić. KDE jest tym środowiskiem, które doskonale trafia w moje gusta. Z racji ogromu stylów, dekoracji okien oraz ikon dostępnych dla tego środowiska. Nie mam tu oczywiście na myśli podstawowego wyglądu KDE, który jest trochę przekolorowany. Jednak po kilku modyfikacjach i zmianach staje się dla mnie przejrzyste i intuicyjne.
Kiedyś dawno temu, bardzo ceniłem sobie Fluxboxa. Był schludny, minimalistyczny i fajnie wyglądał. Jednak kwestia jego konfiguracji doprowadziła mnie do szału i był to główny powód dla którego zrezygnowałem z tego menedżera okien. Wiem, że niektóre rzeczy można zmieniać ręcznie, szukać tego w plikach konfiguracyjnych. Ale sprawy podstawowe takie jak edycja menu, które u mnie bardzo często się zmienia, powinno być realizowane za pomocą graficznego edytora. Dla prostoty i wygody użytkownika, przede wszystkim jednak dla zaoszczędzenia czasu. Centrum sterowania KDE to moim zdaniem naprawdę dobry pomysł, choć z początku można było się w nim trudno połapać, to jednak po dłuższym czasie użytkowania, szybko zmienimy i skonfigurujemy interesujące nas zasoby.
Masa nieodzownych dla KDE aplikacji typu: Konqueror, Krusader, Gwenview, Kolourpaint, Kadu, Amarok, Dolphin i wiele innych. Przyzwyczaiłem się już do tych programów i na pewno brakowało by mi ich pod innym środowiskiem czy menedżerem okien. Nie ograniczam się tylko do tych wymienionych przeze mnie tytułów, zawsze korzystam ponadto z bardzo wielu aplikacji opartych na GTK.
Ten czynnik jest dla mnie bardzo istotny, ponieważ z reguły popularność świadczy o społeczności i ilości materiałów z jakich możemy uzyskać pomoc. Raczej nie trudno jest znaleźć stronę traktującą o KDE. Popularność tego środowiska także stawia większe perspektywy rozwoju.
Podsumowując, uważam KDE za środowiska dobre zarówno dla początkujących, jak również dla tych którzy lubią upodabniać swój desktop do własnych potrzeb. Na pewno znajdą wiele materiałów, nakładek oraz aplikacji z których będzie można przebierać. KDE także spełni rolę środowiska natychmiast zdatnego do pracy, bez wstępnej konfiguracji.