Czas podsumowań
Wraz z końcem roku zwykłe pojawia się jakaś chwila zadumy i wypadałoby co nieco podsumować. Pierwsza sprawa to oczywiście mój blog. Za mniej więcej dwa miesiące minie pierwszy rok od jego założenia i opublikowania pierwszego wpisu. Nie spodziewałem się, że uda mi się dotrwać tak długo, popełnić tyle wpisów i jeszcze się nie poddać. Wiele razy sam korzystałem z własnych wpisów, bo szybko zapominam niektóre rozwiązania. Mogę śmiało stwierdzić, że blogowanie było dobrym pomysłem i nie żałuje czasu poświęconego na utrzymanie tego bloga.
Wbrew wszystkim moim oczekiwaniom, wiele osób jednak czyta wpisy na temat Linuksa. Przynajmniej tak wskazują statystyki
Wiem na pewno, że mam około 25 stałych czytelników, którzy subskrybują mój kanał RSS. W poprzednim miesięcu moja strona zanotowała 4 779 wizyt i jak narazie jest to rekord. W tym miesiącu już niestety nastąpił spadek do 3 561 wizyt. Domyślam się, że jest to związane z marną ilością wpisów. Ale przynajmniej czytelnicy kanału RSS mnie nie opuścili
Bardziej szczegółowe statystyki opisze za dwa miechy.
W życiu osobistym także nie najgorzej, zdałem maturke z wynikiem, który mnie całkowicie zadowolił. Studiuje to co lubie, na uczelni, która sam sobie wybrałem i jak narazie jestem zadowolony. Choć zobaczymy co będzie po zbliżającej się sesji
Jak zawsze człowiek wypisuje sobie noworoczne postanowienia o których szybko zapomina. Więc może jak je opublikuje to przynajmniej będę o nich pamiętał przez dłuższy czas
- wziąć się w końcu pożądnie za obiektowe PHP
- poznać Pythona
- jakimś cudem wymienić archaiczny sprzęt
- utrzymać się na studiach
- blogować przez kolejny rok
Do tego jeszcze dochodzą oczywiście osobiste postanowienia, ale te chyba was mniej interesują…
Tym samym życzę Wam dużo szczęscia i samych trafnych decyzji w nadchodzącym 2007 roku !





Spinning casino chip






