W dzisiejszym odcinku wezmę pod lupę trzy aplikacje oparte na bibliotece GTK 2, z których korzystam już od dłuższego czasu. Postarałem się je trochę upiększyć, a o to jakie otrzymałem efekty końcowe.

Po kolei więc opisze z czego skorzystałem.
Sylpheed to mój obecny klient poczty już od bardzo długiego czasu. Ma wszystko czego potrzebuje i jest lekki, włączą się w 2s! Jednak na początku powala wyglądem i mimo, że to tylko klient poczty to jednak nie obraziłbym się gdyby prezentował się on znacznie lepiej. Tak więc zmieniłem sobie ikonki na pasku narzędzi na motyw TangoClaws. Pozostają tylko pozostałe ikonki w samej aplikacji niezależne od GTK. Udało mi się znaleźć dla nich ikonki zastępcze o nazwie Gnomeria, co prawda nie zachwycają ale zapewne są lepsze od tych standardowych. Może ktoś znalazł lepsze propozycje ?
Czyli mój ulubiony czytnik RSS, jedna z ważniejszych dla mnie aplikacji. Także umiliłem sobie korzystanie z niej poprzez zmianę standardowych ikonek tejże aplikacji na zestaw znaleziony na gnome-look. Ikonki oczywiście wzorowane na projekcie Tango, ładnie dopasowywują się do mojego KDE. Także ulegnie zmianie ikonka widoczna w tacce systemowej.
Został Gftp, czyli szybki i wygodny klient ftp. Dla niego także zamienimy ikonki. Proponuje także zestaw z gnome-look, oparty standardowo na projekcie Tango.
Ponadto całość dopełniamy odpowiednim stylem dla GTK. Styl przeze mnie używany to Murrina Candy wchodzący w skład pakietu gtk-engines-murrine. Po jego instalacji styl używany przez GTK możemy zmienić używając aplikacji gtk-chtheme, która opisywałem dawno temu.